Menu

 
     
 

aktualizacja strony:
26 kwietnia 2009

 
     
 

Sponsorzy

Totalizator Sportowy

Przedsiębiorstwo Hotelarsko-Turystyczne

Cadbury Wedel

Producent Wody Źródlanej Kryształ

 
     
     
 

Zjazd Absolwentów

redakcja: Anna Maria Dyner, Joanna Sokołowska, Aleksandra Nawarycz

fotografie: ks. dr hab. Marek Solarczyk, Tomasz Bujalski

aktualizacja: 17 grudnia 2005


Tygodnie starannych przygotowań, niezliczone ustalenia, zmiany planów, obawy, gorączkowe oczekiwanie i wreszcie… słowo ciałem się stało, a raczej Zjazdem, krótko mówiąc – zaczęło się!

Długo wyczekiwane i rozgłaszane obchody 120-lecia Naszej Szkoły zainaugurowano 18 listopada poranną, uroczystą mszą świętą w Katedrze św. Floriana na Pradze. Ceremonię koncelebrowali księża uczący w Jubileuszowej Placówce, co już na początku uczyniło niniejsze obchody ciepłym, niemal rodzinnym świętem. Po mszy świętej większość uczniów udała się na lekcje (dyscyplina przede wszystkim!), a część klas wysłuchała krótkich wykładów poświęconych historii „Władka”.

Oficjalną część uroczystości, już w auli, rozpoczęto o godzinie 11 i wtedy też oddano głos władzom miasta, dzielnicy i władzom oświatowym. Była to także okazja do zapoznania się ze specjalnie przygotowaną prezentacją multimedialną o najważniejszych wydarzeniach i osiągnięciach z dziejów Gimnazjum i Liceum. Naszą piątkową uroczystość zaszczycili swą obecnością m.in. wiceprezydent Warszawy Andrzej Urbański i ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź. Ale już późniejszym popołudniem… szkołę we władanie przejęli wychowankowie – rozpoczęły się prężne, gorączkowe, a przede wszystkim gromadne i wesołe przygotowania do drugiego dnia obchodów Jubileuszu organizowanego przez absolwentów dla absolwentów. Gdy ostatnie stoły wjechały na korytarz, a ostatnie balony zawisły pod sufitem auli, właściwie… zaczynała się sobota! Nadszedł najbardziej oczekiwany, pełen wrażeń dzień Zjazdu Wychowanków i wielkiego Balu…

Pamiętnego 19 listopada uroczystości także rozpoczęły się od mszy świętej w Katedrze św. Floriana, naszej „władkowej” parafii. Również i tym razem uroczystą mszę świętą koncelebrowało kilku księży, Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź oraz księża absolwenci. Po uroczystym błogosławieństwie wychowankowie udali się do budynku Szkoły, gdzie trwała już rejestracja przybywających zewsząd uczestników Zjazdu. Po przekroczeniu „władkowych” progów i specjalnym logowaniu (prowadzonym zresztą przez bardzo pomocnych i życzliwych obecnych uczniów Szkoły) wychowankowie otrzymywali pamiątkowe teczki z „Księgą jubileuszową” wraz z dodatkami oraz okolicznościowe identyfikatory, niezwykle przydatne w trakcie licznych prób rozpoznawczych (w końcu nawet Władysławiacy z czasem się zmieniają…). Piętra Naszej Szkoły stopniowo zaczął zalewać radosny gwar, śmiech, okrzyki powitań, gorączkowe wymiany adresów i serdeczności, zaczęło się prawdziwe rodzinne spotkanie po kilku albo kilkudziesięciu latach… Dla ciekawych historii Szkoły przygotowano stoisko, przy którym można było dokonać zakupu obu tomów Monografii tej zacnej Placówki; obok zaś rozłożono okolicznościowy sklepik pełen gadżetów z logo Liceum i Gimnazjum.

Wraz z godziną 17 ustały jednak pierwsze gromkie rozmowy, aula przyjęła wszystkich zjazdowiczów - rozpoczęła się oficjalna część sobotnich uroczystości…

Część oficjalna Zjazdu Absolwentów

Członkowie Koła Wychowanków opowiedzieli koleżankom i kolegom o akcji „Pamiętamy…”, poświęconej odwiedzinom grobów nieżyjących już nauczycieli Szkoły, po czym złożyli wieńce pod upamiętniającą ich tablicą na parterze budynku. Następnie zaprezentowano II tom Monografii, opracowany przez długoletniego dyrektora Liceum – Pana Profesora Henryka Sowińskiego. Część uroczystości związaną z zagadnieniami historycznymi zakończyła prezentacja działalności Stowarzyszenia Kombatantów i Rodzin Bitwy Warszawskiej 1920 roku oraz Stowarzyszenia Przyjaciół Ossowa. Po wspomnieniach nadszedł czas na uniesienia artystyczne i tu zaprezentowali się nasi absolwenci, by wymienić aktora Mieczysława Gajdę czy aktorkę Magdalenę Stużyńską. Tak zakończyła się oficjalna część sobotniego programu, nadszedł czas na spotkania rocznikowe i setki wzruszających, ale i wesołych, uwiecznionych na niezliczonych zdjęciach momentów…

Koleżanki i koledzy Władysławiacy udali się do wyznaczonych sal, w ferworze wesołego zamieszania i błysków fleszy opowiadali sobie o zmianach w życiu i wspominali stare, dobre, szkolne dzieje… Nie był to jednak koniec gromadnej integracji, bo oto o godzinie 20 rozpoczął się nasz wyjątkowy, wielopokoleniowy bal, w pamięci wielu z nas – jak wielka, radosna studniówka.

Bal Absolwentów

Amatorzy dobrej zabawy nie opuszczali parkietu aż do godziny 22, kiedy to… przerwano bal. Nie była to jednak żadna wpadka organizacyjna, na aulę wjechał bowiem wielki (no i pyszny!) tort, po czym wspólnie odśpiewano serdeczne „Sto lat!”. Choćby dla tej jednej chwili warto było uczestniczyć w Zjeździe, i nie jest to nasza odosobniona opinia.

Tort Jubileuszowy

Co jakiś czas warto było także coś przekąsić i tu organizatorzy także nie zawiedli – zapewnili uczestnikom uroczystości ciepłe i zimne posiłki oraz słodycze. Po krótkiej regeneracji sił i nasyceniu żołądków balowicze chętnie wracali na parkiet i nic nie mogło zepsuć szampańskiej atmosfery naszej zabawy!

Świętowanie zakończono po północy, bo wtedy właśnie dobiegła końca ostatnia piosenka i ostatni taniec. Niektórym bardzo trudno było się rozstać, wesołe grupki wypełniały szkolne sale i korytarze, wiele osób z rozrzewnieniem pytało o to, kiedy spotkamy się następny raz… Cóż można dodać… Dwa listopadowe dni mówią same za siebie:

Wśród Władysławiaków naprawdę nie ma przeciętniaków!

Do zobaczenia na pewno za dziesięć lat, a może nawet wcześniej!

Organizatorzy

Organizatorzy